Strona ta zawiera historię drewnianego kościoła oraz fotografie skradzionych rzeźb.

HISTORIA

  Powrót do strony głównej    Historia     Nagroda    Wersja niemiecka

Zapraszam do obejrzenia tej ciekawej lektury. Strona ta zawiera dużo fotografii - wymaga więc czasu i cierpliwości. Zapewniam, że warto. Tym bardziej, że część z tych unikalnych dzieł można zobaczyć już tylko na obrazkach.

Autorzy


    W odległości około 1,5 km w kierunku północnym od centrum miasta, na skraju lasu, znajduje się kościół pod wezwaniem św. Anny. Jest on z pewnością najpiękniejszą budowlą sakralną wśród kościołów drewnianych Śląska. Świątynia ta jest zabytkiem klasy zerowej, a jej makieta, wraz z makietą wieży Eiffla, zdobiła światową wystawę sztuki architektonicznej w Nowym Jorku.

Dzieje Sanktuarium św. Anny w Oleśnie sięgają początków XIII wieku. Nie zachowały się żadne informacje w kronikach dotyczące początków oleskiego sanktuarium, ale najstarsi mieszkańcy tego miasta zapytani o dzieje tej świątyni i kultu św. Anny opowiadają "Legendę o róży" oraz inną starą opowieść, która została w XIX wieku spisana przez Józefa Lompę. Według owych przekazów św. Jadwiga - małżonka legendarnego założyciela Olesna księcia Henryka Brodatego - w pierwszych latach XII stulecia zawiesiła na sośnie w podoleskim lesie obraz św. Anny Samotrzeciej. Tenże wizerunek miał wisieć na pniu drzewa przez następne dwieście lat.

 

W pierwszym dziesięcioleciu XV wieku ...

... przez gęsty oleski bór wędrowała samotnie córka mieszczanina, powracająca z odwiedzin w pobliskiej wiosce. Nagle została napadnięta przez rozbójników licznie ukrywających się w lesie. Przerażona Oleśnianka zaczęła uciekać co sił w nogach, aż dotarła pod wspomnianą sosnę z wizerunkiem św. Anny. Dziewczyna uklękła pod drzewem i gorąco wzywała świętą patronkę o ratunek. Po chwili modlitwy została cudownie ukryta przed spojrzeniami zbójów, którzy mimo długich poszukiwań nie dostrzegli jej.

Dziewczyna szczęśliwie wróciła do domu i opowiedziała rodzinie o cudownym ocaleniu jakiego doznała przez orędownictwo św. Anny. Dla okazania należytej wdzięczności uratowana Oleśnianka poleciła wykonać rzeźbę św. Anny trzymającej na ręku Matkę Bożą i Dzieciątko Jezus. Następnie pomalowaną figurkę zawiesiła na sośnie pod którą doznała cudownego ocalenia. Od tej pory wokół drzewa gromadzili się ludzie proszący Boga za orędownictwem św. Anny.

 

Okoliczni mieszkańcy przychodząc w to miejsce doznawali pociechy i ulgi w strapieniach, wielu chorych cudownie wyzdrowiało.

Z roku na rok przybywało pielgrzymów, dlatego za wspólnym porozumieniem mieszczan oleskich i tutejszego klasztoru Kanoników Regularnych św. Augustyna w roku 1444 wzniesiono małą, drewnianą kaplicę św. Anny. Główny ołtarz tej kaplicy wsparto o pień cudownej sosny, której konary poobcinano tak, aby mogła się zmieścić we wnętrzu.

Do Olesna licznie przybywali pątnicy nie tylko z terenów Śląska, ale z coraz dalszych zakątków Polski, z Czech i Moraw. Patronka kościoła - św. Anna - była czczona jako matka Najświętszej Maryi Panny od pierwszych wieków chrześcijaństwa. Kult tej świętej był bardzo powszechny w średniowieczu na ziemiach Śląska Opolskiego. Wszystkie informacje o życiu tej świętej pochodzą z apokryfu zwanego Protoewangelią św. Jakuba. Dzięki staraniom papieża Grzegorza XIII w roku 1584 wprowadzono do kalendarza liturgicznego dzień 26 lipca jako doroczne wspomnienie św. Anny. Od tamtej pory co roku, zwłaszcza w ten dzień do Oleskiej Świątyni przybywa wielu pątników.

Wkrótce kaplica okazała się zbyt mała i Oleśnianie postanowili wybudować kościół. Prace budowlane ukończono na początku 1518 roku, a uroczystej konsekracji świątyni dokonał, w drugą niedzielę po Wielkanocy, biskup wrocławski Jan V Turzo, który "w darze za poświęcenie kościoła otrzymał pół garnca (dwie kwarty) wina przedniego i kozła sarniego".

 

Św. Anna

 

W ołtarzu nowego kościoła obok rzeźby Św. Anny Samotrzeciej umieszczono gotycki tryptyk zwany "Wielką Świętą Rodziną", wykonany w 1517 roku w pracowni mistrza Jana, ucznia Wita Stwosza.

Wraz z upływem czasu dzięki wielu fundatorom kościół św. Anny zmieniał swój wystrój architektoniczny. I tak w 1639 roku mieszczanin Wachowski, właściciel folwarku na Wielkim Przedmieściu, podarował deski na podłogę, której dotąd nie było. Zaś ówczesny proboszcz oleski Jerzy Flak zainicjował budowę wieżyczki sygnaturki oraz nieistniejącego już ołtarza bocznego poświęconego Chrystusowi Zbawcy. W1668 roku następny proboszcz oleski Andrzej Pechenius wspólnie z radą parafialną zdecydował iż należy powiększyć istniejący już kościół. Zamysł ten zyskał ogólną aprobatę i w dniu 6 grudnia 1668 roku zawarto umowę budowlaną między proboszczem Andrzejem Pecheniusem, przeorem Janem Petetiusem, superiorem Michałem Ochotskim z jednej strony, a mistrzem ciesielskim Marcinem Snopkiem z Gliwic z drugiej strony. Zamawiający pracę zaznaczyli, że nowa przybudówka ma znajdować się w miejscu starej kaplicy z muru pruskiego i przybrać kształt pięciopłatkowej róży swym wyglądem przypominającej herb miasta Olesna.

Kościół wybudowano na planie pięciopłatkowej róży

Prace budowlane rozpoczęto 19 marca 1669 roku. Stara i nowa część kościoła połączone zostały holem o długości 11 metrów, będącym "łodygą kwiatu róży". Przy kładzeniu przyciesi mistrz Marcin postanowił by w kopule umieścić dwa otwory, natomiast we wnętrzu wykonać chór biegnący dookoła nowej, tzw. centralnej części kościoła. Wszystkie przewidziane w umowie prace zostały ukończone przed uroczystością św. Anny w 1670 roku. Uroczystego aktu poświęcenia nowej części sanktuarium dokonał proboszcz Andrzej Pechenius.

"Przy tymże budowaniu, gdy cieślom dla lepszej ochoty mieszczanie beczkę piwa wystawili, a tegoż już na schyłku było, jeden z cieślów radził ostatek na jutrzejszy dzień zachować, drugi zaś radził wszystko wypić, przydawszy, że św. Anna nazajutrz znowu tę beczkę napoje napełni. Stało się jako mówił, bo nazajutrz nowym piwem napełnioną beczkę znaleźli. Tym nowym cudem pobudzeni będąc cieśle tak ochoczo koło budynku pracowali, że w krótkim czasie kościół wystawili."

Główny budowniczy kościoła - cieśla Marcin Snopek otrzymał jako wynagrodzenie 80 talarów, 4 beczki piwa, a ponadto wiele naturalnych darów. Z kolei proboszcz Pechenius przekazał kościołowi św. Anny stypendium w wysokości 200 talarów, które za oprocentowaniem wypożyczono miastu, a dyspozycję nad nim przekazano radzie parafialnej.

Zaraz po uroczystym poświęceniu nowej części kościoła, zaczęto zmieniać jego wnętrza. Z nakazu proboszcza zerwano i spalono wszystkie wota, składające się głównie z kołnierzy i chustek, które nie były żadną ozdobą świątyni. Następnie przeor klasztoru Kanoników Regularnych św. Augustyna Bartłomiej Aleksander polecił na swój koszt wykonać i wstawić 25 okien do całego kościoła, a nowy proboszcz Jerzy Czekalla w roku 1681 nakazał wybrukować środek świątyni cegłami. Potem pustelnik Wawrzyniec Chylek wyłożył deskami cały jedenastometrowy hol oraz zbudował dwa konfesjonały i ambonę.

Przestrzeń między nawą a prezbiterium przecina belka tryumfalna, na której zawieszone są wota: kij, rzeźba głowy jelenia św. Huberta, oraz kajdany tureckie. Z tymi wotami związane są stare legendy spisane przez Józefa Lompę. Oto one:

Wota - kajdany tureckie

Wota - rzeźba głowy jelenia

"O ćwierć mili ku północy od Olesna stoi kościółek św. Anny. Obok ołtarza widać snycerskiej roboty głowę jelenia, na którego rogach mały kijek i para kajdan wisi.

Przed czterystu laty były tu wielkie lasy zgoła pod samo miasto się ciągnące. Dnia pewnego jeleń gonił tu dziewczynę, zaś ona widząc śmierć za sobą objęła w strachu grubą sosnę. Jeleń, już chciał ją wziąć na rogi, lecz na w przestrachu zawołała: "Święta Anno, ratuj mię uciekającą pod Twoją obronę". Jeleń obrócił się natychmiast, jakoby śmiertelnie raniony i wielkim pędem ruszył nazad.

Chcąc dzięki złożyć uklękła panienka pod sosną i wzdychając serdecznie pogląda do góry i oto widzi na drzewie najśliczniejszym światłem oblaną figurkę św. Anny z Maryją i dzieciątkiem Jezus. Na tymże miejscu najprzód kaplicę z drzewa wystawiono, zaś figurka ta zdobi ołtarz.

Otóż i na pamiątkę tego zdarzenia głowa jelenia.

W Wojciechowie - wsi na ćwierć mili długiej orzący chłop na polu miał swego synka na poganiacza. Niekontent z jego niezgrabnej posługi uderzył go rozgniewany ojciec kijem w głowę i chłopaczyna natychmiast nieżywy został.

Ojciec przestraszony, w pomoc św. Anny na sośnie zjawionej zawierzający, włożył martwego syneczka na wóz i pojechał z nimi przed kaplicę, modląc się gorąco do Boga i wzywając o przyczynienie się za nim do św. Anny. Chłopiec ożył i oto na pamiątkę ta laska.

Dwaj Olescy młodzianie dostali się w niewolę turecką. Leżący w więzieniu mówili sobie: "Jutro będzie u naszej św. Anny odpust, oj, gdybyśmy też to tam być mogli ! " , poczym zasnęli. Skoro się dniło, ocuciwszy się, byli pod kościółkiem św. Anny. Patrząc na kościół mniemali że im się marzy lecz widząc leżące opodal kajdany uznali cudowne swoje uratowanie. Otóż i kajdany na pamiątkę."

W starej części kościoła znajdują się dwa ołtarze boczne poświęcone św. Józefowi i św. Walentemu. Podobnie w holu łączącym starą i nową część świątyni ustawiono dwa ołtarze: Matki Boskiej Bolesnej oraz N.M.P. Królującej. Znajduje się tam również obraz wotywny ufundowany w 1695 roku przez mieszczanina oleskiego Szymona Foita. Wizerunek ten przedstawia scenę cudownego ocalenia fundatora obrazu, który wpadł w bagno w czasie powrotu z Lublińca do rodzinnego miasta.

Figura Matki Bożej Królującej

Pieta w ołtarzu Matki Bożej Bolesnej

Wnętrze oleskiego Sanktuarium Św. Anny zdobią liczne obrazy i figury pochodzące z różnych okresów jego historii. Często mają one charakter wotywny. Oto dwie rzeźby zdobiące wnętrze sanktuarium: Figura Matki Bożej Królującej i pieta.

Kaplica św. Anny

Kaplica Podwyższenia Krzyża Świętego

Kaplica Czternastu Świętych Orędowników

Nową część kościoła stanowi pięć wzniesionych na planie pięciopłatkowej róży. Kaplice te wyposażone były przez różnych fundatorów. Nad pierwszą z nich (licząc od północnego-wschodu) poświęconą św. Annie, patronat objął przeor Michał Ostrowski, drugą poświęconą Podwyższeniu Krzyża Świętego, zaopiekował się jego następca Wacław Slabonius. Trzecia i czwarta kaplica poświęcone Czternastu Świętym Orędownikom oraz wniebowzięciu N.M.P. znalazły się pod opieką zakonników prof. Jerzego Istla i ks. Grzegorza Istla. Natomiast piątą kaplicą pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej zajął się wspomniany już pustelnik Wawrzyniec Chylek.

Kaplica Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny

Kaplica Matki Boskiej Częstochowskiej

W 1697 roku z polecenia proboszcza Krzysztofa Biadonia wszystkie pięć kaplic pokryto gontem, a wokół świątyni wybudowano niskie zadaszenie mające chronić pielgrzymów od deszczu lub spiekoty.

Druga połowa XVII wieku była okresem największego rozkwitu w dziejach oleskiego sanktuarium. W tym okresie konwent Kanoników Regularnych prowadził rejestr cudów doznanych za orędownictwem świętej Anny. Do dnia dzisiejszego zachowało się kilka nazwisk ludzi cudownie uzdrowionych. Oto one Augustyn Schőnwitz - Oleśnianin, od 1680r. kapucyn we Wrocławiu; Anna Kulla - Mieszczanka; Błażej Lassonius - rektor miejski oraz dwaj szewcy: Walenty Wyzgalla oraz Sebastian Lin.

Kaplica z 1880 roku

Z późniejszego okresu należy odnotować rok 1880, kiedy to Baron von Reisewitz z Wędryni własnym kosztem wzniósł murowaną neogotycką kaplicę położoną na południe od kościoła. Budowla ta ma charakter wotywny, jako podziękowanie za uzdrowienie z paraliżu.

W roku 1945 Sanktuarium św. Anny stanowiło schronienie dla Oleśnian ukrywających się przed Armią Czerwoną. Jednak pewnego styczniowego dnia żołnierze radzieccy wdarli się do świątyni i rozpalili w niej ognisko. To, że w suchym, drewnianym kościele nie wybuchł pożar graniczy z cudem, bowiem budowla pozostała nienaruszona. Powojenny, generalny remont kościoła św. Anny przeprowadzony został w latach 1958-59 pod kierunkiem proboszcza Gustawa Łysika, zaś nadzór nad całością prac ciesielskich sprawował mistrz Jan Kus

 

W nocy z 19 na 20 sierpnia 1994 roku skradziono rzeźby z głównego ołtarza. Za odnalezienie wyznaczono nagrodę


  Powrót na stronę główną    Historia       Nagroda   Wersja niemiecka


Strona znajduje się na serwerze www.republika.pl
www.republika.pl